Bezdomne psy na ulicach gminy

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
5 września 2018

 Wczesna jesień to okres, w którym otrzymujemy najwięcej telefonów z informacją o wałęsających się psach. Zwierzęta uciekają w trakcie spaceru, bądź bez wiedzy właściciela opuszczają ogród lub podwórko.

Naturalnym zachowaniem psa jest tzw. eksplorowanie terenu, czyli poznawanie nowych obszarów. Pies w sytuacji zagrożenia ma dwie skrajne możliwości reakcji – atak lub ucieczkę. Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna, gdyż pies ucieka na oślep i może wówczas ulec wypadkowi lub odbiec tak daleko, że będzie miał problem z powrotem. Wynika to w większości przypadków z ludzkiej nieodpowiedzialności za własne zwierzęta, które bez nadzoru wałęsają się po gminie. Miejmy świadomość, że schronisko dla bezbronnych zwierząt to chyba najsmutniejsze zwierciadło ludzkiej bezduszności. Pocieszający jest fakt, że część zwierząt zostaje zaadoptowana przez ludzi dobrego serca, którzy dają im szansę na lepsze i godne życie.
W ostatnich dniach otrzymaliśmy zgłoszenia o trzech psiakach, dwa z nich (kundelek Z Wudzynka i owczarek) czeka na adopcję, natomiast czekamy jeszcze na zgłoszenie właściciela beagle’a znalezionego przy ulicy Jarzębinowej.

Źródło informacji: Anna Radtke / Urząd Gminy w Dobrczu | Publikujący: Katarzyna Orlikowska-Maliszewska

Galeria

  • Powiększ zdjęcie beagle szuka właściciela

    beagle szuka właściciela

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie owczarek do adopcji

    owczarek do adopcji

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie kundelek do adopcji

    kundelek do adopcji